sobota, 9 lipca 2011
wtorek, 5 lipca 2011
Wakacje
Chorwackie klimaty.
Słońce,ciepłe morze, piękne widoki -tego mi było potrzeba.
Podzielę się z Wami,tymi urokliwymi miejscami i kto może niech się wybierze do tego pięknego kraju.
Rogoznica
Rogoznica
Rogoznica
Trogir
Trogir
Trogir
Trogir
Trogir-widok z morza
Trogir- widok z morza
Trogir
Trogir
Primosten
Rogoznica-zachód słońca
Słońce,ciepłe morze, piękne widoki -tego mi było potrzeba.
Podzielę się z Wami,tymi urokliwymi miejscami i kto może niech się wybierze do tego pięknego kraju.
Rogoznica
Rogoznica
Rogoznica
Trogir
Trogir
Trogir
Trogir
Trogir-widok z morza
Trogir- widok z morza
Trogir
Trogir
Primosten
wtorek, 28 czerwca 2011
niedziela, 12 czerwca 2011
sobota, 11 czerwca 2011
Czwarte spotkanie klasowe.
W dniach od 3 do 5 czerwca 2011 spotkaliśmy się razem- my przyjaciele ze szkolnej ławy.
Jak zawsze wszyscy czekaliśmy z niecierpliwością na to spotkanie .W piątek spotkaliśmy się w uroczym miejscu w Zachełmiu koło Jeleniej Góry.
Wieczór spędziliśmy w otoczeniu zieleni ,przy grillu,wspominając dawne czasy i dzieląc się tymi wiadomościami,które wydarzyły się w naszym życiu od ubiegłego roku.
Nie mogła przyjechać do nas nasza wspaniała koleżanka Lalka z powodu choroby.
Grono "przyżenionych "powiększyło się o Marysię - żonę naszego kolegi Rysia.
( zresztą muszę dodać naszego sponsora).
Dla niewtajemniczonych dodam ,że nasza cała grupa składa się z ok 20 osób i dzieli się na :
1) klasowiczów , czyli my ( rocznik 1963-1967, klasa XI A - LO Bolesławiec)
i
2) tzw.przyżenienionych , czyli żony lub mężowie klasowiczów.
W sumie tworzymy zgraną paczkę.
Z okien naszego Hotelu rozciągał się wspaniały widok na okolicę.
W oddali widać Jelenią Górę
Tutaj widzimy Chojnik. Razem byliśmy tam bardzo dawno w 8 klasie.
Karkonosze - piękne nasze góry porośnięte starymi lasami.
W tym roku przygotowaliśmy też piękny tort dla naszych "przyżenionych "
( był dla nich, ale zjedliśmy go wszyscy-pychota)
Na drugi dzień pojechaliśmy na wycieczkę .Zwiedziliśmy w Czechach Jaskinię w Bożkowie-cudo natury , a następnie hutę szkła( poznaliśmy cały cykl produkcyjny) i Muzeum Szkła w Harrachowie oraz wspaniały wodospad Mumlavy.
Mogłabym dużo na te temat pisać,ale ograniczę się do kilku fotek.
Mały fragment wystawy w muzeum w Harrachowie.
No i na zakończenie wspaniały wodospad.
Teraz znowu będziemy czekali na następne spotkanie.
Do zobaczenia.
Subskrybuj:
Posty (Atom)